 |
Ogrody Forum ogrodnicze
|
| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
Gość
|
Wysłany: Sob Kwi 16, 2005 1:56 am Temat postu: Re: Emigracja do Kanady, Australii lub Nowej Zelandii Pytani |
|
|
Podobnie jak mieszkaniec Burkina Faso. Pewnego dnia ludzie odmowia myslenia o sobie jako trybikach w jakiejs maszynie... Dokladnie tak samo, ze nie wybralem lojalnosci wobec mas pracujacych miast i wsi, mimo, ze kazano mi od rana do wieczora. Polak moze mnie szanowac za moje indiwidualne cechy. Musze placic haracz jakiemus rzadowi, wybieram ten, ktory jest w miare maly.
Zyje w tym miejscu globu, gdzie zyje mi sie lepiej. [/quote] Nie wybieram lojalnosci wobez zadnego spoleczenstwa. Dlaczego wiec Polak ma ciebie szanowac? Co wiecej, musze sie jakos bronic. [quote]Tyle tylko, ze wybierasz lojalnosc innemu spoleczenstwu niz polskie.
to sorry, ale nie znaczy to dla mnie nic. i tu z braku logicznego argumentu zaczyna mowic, ze "cywilizacja tego wymaga", albo "jest oczywiste,ze musisz" .... To, ze ktos przychodzi to mnie i domaga sie, zebym mu sluzyl bo ... Albo pracodawca.
znajomi. Np. lojalnosc i to co nazywaja "accountability" [/quote] Jasne, ale wylacznie wobec tych, ktorych sobie sam wybiore. Sorry, ale ja uwazam to za barbarzynstwo. [quote]W calym cywilizowanym swiecie licza sie tak podstawowe wartosci jak np. [quote]Z taka aspoleczna postawa nie pasujesz do zadnego rozwinietego spoleczenstwa.[/quote] Poniewaz weglug Twojego spojrzenia na swiat rozwiniete spoleczenstwo to gromada baranow oddajacych swoje zycie kolektywowi.
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Polak Maly Gość
|
Wysłany: Pią Kwi 22, 2005 6:07 pm Temat postu: Re: Emigracja do Kanady, Australii lub Nowej Zelandii Pytani |
|
|
//kochampolske.pl/main.htm Szczegolnie po tym kiedy sie w niego zainwestowalo... -- Kochajmy Polske! Nawet w najbardziej liberalnym kapitalizmie. Tylko kto bedzie wspolpracowal z kims kto zmienia wspolpracownikow jak rekawiczki? Osiagnac cos mozna tylko we wspolpracy z innymi. Sam jestes tylko nic nie znaczacym pylkiem.
Czy wogole rozumiesz takie slowa jak "wspolny", "wspolpraca", "ZAUFANIE"? W cywilizacji sam nic nie zrobisz. Nie wiesz co to WSPOLNY wysilek! alexgoogle8@yahoo.com wrote in news:1113623813.844122.230860@o13g2000cwo.googlegroups.com: [quote]Pewnego dnia ludzie odmowia myslenia o sobie jako trybikach w jakiejs maszynie... [/quote] Niesty masz nadal kompleks niewolnika.
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
AlexGoogle Gość
|
Wysłany: Wto Kwi 26, 2005 11:35 am Temat postu: Re: Emigracja do Kanady, Australii lub Nowej Zelandii Pytani |
|
|
[/quote] Spoko, zmienialem juz pare razy prace, firmy nie mialy z tym problemow. Z globalistycznym pozdrowieniem, AG Szczegolnie po tym kiedy sie w niego zainwestowalo... Nie po to, zeby komus tam sluzyc bynajmniej. [quote]Tylko kto bedzie wspolpracowal z kims kto zmienia wspolpracownikow jak rekawiczki? [/quote] Dlatego tez zatrudniam sie w firmach. nie jest. [quote]W cywilizacji sam nic nie zrobisz.
Hm... Domagasz sie, zebym sluzyl jakiejs bandzie, tylko dlatego, ze ta wymyslila jakas teorie wedlug ktorej moja sluzba jest zaszczytnym obowiazkiem. [/quote] Sorry, ale to chyba Ty masz. [quote]Niesty masz nadal kompleks niewolnika.
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|