| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
Gość
|
Wysłany: Czw Gru 20, 2001 8:14 am Temat postu: zycie i praca na nielegalu |
|
|
I jak mozna pozniej to zalegalizowac. czy mnie nie wywala? Jak dlugo da sie tak pociagnac bedac w Kanadzie?
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Obserwator z ramienia Gość
|
Wysłany: Czw Gru 20, 2001 7:00 pm Temat postu: Re: zycie i praca na nielegalu |
|
|
Ewidentnie ma cos z glowa, ale mily gosc :))) Walker Przez te lata gosc wybudowal przepiekny zameczek w Polsce (widzialem zdjecia) i obkupil rodzine w samochody i mieszkania. Znamy sie juz z 5 lat :)) Dogadal sie z wlascicielem stacji benzynowej na ktorej pracuje jako pompiarz i ten pozwolil mu pracowac wylacznie na nocna zmiane. Znam osobiscie faceta, ktory jest tu nielegalnie od 14 lat.[/quote] Jak go spotykam, to zawsze mowi, ze w przyszlym tygodniu wraca do Polski. I jak mozna pozniej to zalegalizowac.
czy mnie nie wywala? wrote in message [quote]Jak dlugo da sie tak pociagnac bedac w Kanadzie?
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
pf64 Gość
|
Wysłany: Czw Gru 20, 2001 7:22 pm Temat postu: Re: zycie i praca na nielegalu |
|
|
Od czegos trzeba zaczac, a co dla kogos mlodego?[/quote] [/quote] OK a ci kasjerzy z mcd to frytasy ;) [quote]Tak czy owak, pobyt nielegalny to nie jest zycie w pelnym znaczeniu tego slowa. Nie pasi? Ja ich nazywam pompiarzami.
[quote]Poza tym, ktos musi obslugiwac kase, nawet na samoobslugowej stacji.
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Obserwator z ramienia Gość
|
Wysłany: Czw Gru 20, 2001 9:17 pm Temat postu: Re: zycie i praca na nielegalu |
|
|
Wielu przez malzenstwo.... Walker Kazdy kombinuje jak moze, zeby zalegalizowac. Zawod to nie jest zycie w pelnym znaczeniu tego slowa. [quote]Eh znowu Ty ;) Ach, juz rozumiem.[/quote] To jest grupa dyskusyjna o Kanadzie dla takich co jeszcze w niej nie byli, a juz i tak wszystko o niej wiedza, w zwiazku z tym moje "wychylanie sie" jest tu zupelnie zbyteczne :))) [quote]A co to jest za zawod?
"pf64" wrote in message
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
|