 |
Ogrody Forum ogrodnicze
|
| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
ple Gość
|
Wysłany: Sro Lip 20, 2005 7:47 am Temat postu: Re: MSN na Jabberze w Asterze pod Konnektem :-) |
|
|
Zasugerowałem (może zbyt dosadnie) byś używał komunikatora, który zapewni ci możliwość używania kilku kont. -- Adam 'ple' Cuglewski JID: ple1@jabberpl.org Jak zrozumiałem w komunikatorze, którego używasz możesz mieć tylko jedno konto jabbera. [/quote] Dobra, nie złość się. marsjanin.tk@hotmail.com oraz daj znać na Jabbera równolegle marsjanin.tk@autocom.pl . OK[/quote] [...] [quote]Zmien sobie komunikator. Za takie porady, to sorry, ale ślicznie podziękuję.
Spróbuj do mnie zagadać, postaram się mieć cały czas włączonego i Jabber (+transporty) ustawię na dostępny na wszelki wypadek. Albo nie zrozumiałem Twojego pytania. Zrozumiałem, iż chcesz potestować MSN :) A, jeśli piszesz się na testy, to jasne, wystarczy mi, że masz transport. "Ten ktoś" używa komunikatora MSN i to mi zależy na klikaniu z nim, a nie odwrotnie. ?? ;-) A nie wystarczy by ktoś miał transport do MSN?
Oczywiście, nie chcę instalować MSN... Nagle zza rogu ple wrzuca na alt.pl.jabber: Chciałbym porozmawiać z konkretną osobą, która korzysta li tylko z MSN. Nieco po 9-ej. Dokładnie to poniedziałek, 18-go. poniedziałek, 18 lipca 2005 21:35, *Marsjanin* w epistole // raczył wyrazić następującą opinię: [quote]Rok 2005 - lipiec.
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Marsjanin Gość
|
Wysłany: Czw Lip 21, 2005 6:24 pm Temat postu: Re: MSN na Jabberze w Asterze pod Konnektem :-) |
|
|
;-) Czego by tu posłuchać...? Używany - to czarne literki wtopione w papier. Gadu-Gadu: 4548104 Nowy toner to czarny proszek.
Z kontem na Autocomie wszystko gra. -- Pozdrawiam, Marsjanin. na Asterze nie było w sieci Astera w usługach zadeklarowanej w zestawieniu na www.jabberpl.org usługi transportu MSN, a Autocom nie chciał wpuścić mnie jako Asterowca, na tę usługę u siebie. Notabene, potwierdziło się to, co podejrzewałem - mając konto J. [/quote] Wystarczy mi jedno, działające. Zasugerowałem (może zbyt dosadnie) byś używał komunikatora, który zapewni ci możliwość używania kilku kont.
A szkoda, bo zacny program - ale to już OT. [quote]Jak zrozumiałem w komunikatorze, którego używasz możesz mieć tylko jedno konto jabbera. Tylko CDBurnerXP Pro nie mogę używać, bo znaków spoza US-ASCII nie obsługuje. Tak samo Dialoga, Hamstera, i jeszcze kilku... Tylko cóż, używam Konnekta bo mi się podobają jego założenia itd. [/quote] Daleki jestem...
:-) BTW kontakt z Brazylii juś też sie odezwał i wszystko hula. [quote]Zmien sobie komunikator. Za takie porady, to sorry, ale ślicznie podziękuję. Dobra, nie złość się. Nagle zza rogu ple wrzuca na alt.pl.jabber: [quote]OK [/quote] Testy doszły, tylko co rusz Ty jesteś niedostępny i nie mam jak odpowiedzieć. Nieco po 11-ej. Dokładnie to środa, 20-go. Rok 2005 - lipiec.
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
ple Gość
|
Wysłany: Pią Lip 22, 2005 6:34 am Temat postu: Re: MSN na Jabberze w Asterze pod Konnektem :-) |
|
|
[/quote] No i dobrze :) -- Adam 'ple' Cuglewski JID: ple1@jabberpl.org Ty masz za to status offline :( [quote]BTW kontakt z Brazylii juś też sie odezwał i wszystko hula. U mnie cały czas jest, że jestem online. :-) [/quote] Może to wina transportu?
Nagle zza rogu ple wrzuca na alt.pl.jabber: OK Testy doszły, tylko co rusz Ty jesteś niedostępny i nie mam jak odpowiedzieć. Nieco po 11-ej. Dokładnie to środa, 20-go. czwartek, 21 lipca 2005 22:24, *Marsjanin* w epistole // raczył wyrazić następującą opinię: [quote]Rok 2005 - lipiec.
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Marsjanin Gość
|
Wysłany: Pią Lip 22, 2005 10:12 am Temat postu: Re: MSN na Jabberze w Asterze pod Konnektem :-) |
|
|
:-] Cudowna cisza... Nic nie gra. Używany - to czarne literki wtopione w papier.
: marsjanin_tk Nowy toner to czarny proszek. Yahoo! :-) -- Pozdrawiam, Marsjanin. na początku mieliśmy to samo. Z Y!
Może... Ty masz za to status offline :( [/quote] Nosz kurde. U mnie cały czas jest, że jestem online. :-) Może to wina transportu?
Nagle zza rogu ple wrzuca na alt.pl.jabber: [quote]Testy doszły, tylko co rusz Ty jesteś niedostępny i nie mam jak odpowiedzieć. Nieco po 10-ej. Dokładnie to piątek, 22-go. Rok 2005 - lipiec.
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|